Krystyna Szadorska od grudnia pełni w naszym szpitalu funkcję pielęgniarki oddziałowej na Klinicznym Oddziale Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej. Z lecznicą związana jest już od niemal 38 lat (!).

Krystyna Szadorska pracę w szpitalu rozpoczęła 1 września 1982 r. zaraz po ukończeniu liceum medycznego. - Od razu mi się tu spodobało i zostałam. Zawsze była tu fajna atmosfera, zgrany personel, bo trudne zadania sprzyjają temu, że trzeba pracować grupowo – mówi. Jak dodaje, na chirurgii ortopedycznej jest duży przekrój różnych chorób, pacjentów z wieloma urazami, spora liczba operacji, nudy zatem nie ma. – Lubię ten oddział, bo tu się stawia ludzi na nogi – podkreśla.

Z tak wieloletnim doświadczeniem można zauważyć wiele zmian, które zaszły na oddziale. Które pani Krystyna zalicza do tych najważniejszych? – Medycyna poszła do przodu. Nie ma już tylu unieruchomień, gipsu, lepiej eliminuje się ból i szybciej usprawnia ludzi – zauważa.

Krystyna Szadorska przez te lata pracowała jako pielęgniarka odcinkowa, w ubiegłym roku stanęła do konkursu i została szefową pielęgniarek na oddziale. W 2014 r. kończyła studia licencjackie z pielęgniarstwa chirurgicznego na Uniwersytecie Zielonogórskim.