(68) 32 96 200
sekretariat@szpital.zgora.pl
  

 

 

 

 

 

 

 

 

Diagnozowanie aktualnych problemów, ale także wyznaczanie nowych priorytetów, to tematy Okrągłego Stołu w ochronie zdrowia. W spotkaniu zorganizowanym w Urzędzie Marszałkowskim wzięli udział przedstawiciele środowisk związanych ze zdrowiem, w tym również z naszego szpitala: naczelna pielęgniarka Weronika Rozenberger, Antoni Ciach, dyrektor ds. lecznictwa i dr hab. n. med. Marcin Zaniew, koordynator ds. utworzenia Centrum Zdrowia Matki i Dziecka.

We współczesnej ochronie zdrowia potrzebne jest rozwiązywanie problemów, szukanie kompromisów, ale też otwartość i tolerancyjny dialog. Dlatego organizatorzy zdecydowali się na formułę okrągłego stołu, tak, by każdy z zainteresowanych mógł się swobodnie wypowiedzieć. Debata była punktem wyjścia do znalezienia nowych rozwiązań w służbie zdrowia.

- W Lubuskiem mamy niejako specjalną legitymację do podjęcia tak ważnego dla Polek i Polaków tematu. Zdrowie to w naszym regionie od dekady temat numer jeden. Mamy jasny plan, to „Strategia promocji i ochrony zdrowia” i jest on konsekwentnie, krok po kroku, realizowany. Mamy sytuację zdiagnozowaną, ale jesteśmy też zobowiązani, by do rządzących kierować konkretne wnioski i propozycje rozwiązań – mówiła Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa.

Prowadzący debatę Marek Wójcik, ekspert zdrowia Związku Miast Polskich, wyznaczył obszary, wokół których toczyła się dyskusja. Pierwszy to perspektywa pacjenta, drugi, to problemy służby zdrowia widziane ze strony lekarzy, kolejny to zarządzanie i infrastruktura. – Czy fundusz zdrowia powinien być zlikwidowany? Czy wszystkie szpitale powinny być w jednych rękach? Czy jest możliwe stworzenie strategii rozwoju służby zdrowia na 15-20 lat do przodu? – pytał.

Z kolei senator Tomasz Grodzki stwierdził, że system ochrony zdrowia tkwi jeszcze czasach socjalizmu. – Produkt jest reglamentowany, a jego cena jest urzędowa, nie zawsze przystająca do realnych kosztów. Dopóki tego nie zmienimy, trudno będzie osiągnąć postęp – oceniał. Komunikacja kliniczna i humanizacja medycyny to tematy, które zaproponował prof. Zbigniew Izdebski. – To nie kosztuje szczególnie dużo, a jest możliwe do wykonania w kontekście polepszenia jakości usług i kształcenia kadry. Myślę o relacji lekarz – pacjent, ale także lekarz – lekarz, czy lekarzy – pielęgniarka. Jest to bardzo zaniedbane – mówił i zaproponował także „wzmocnienie świadomości praw pacjenta w obszarze usług, tak, by nie był traktowany jako petent”.

- Ciągłe zmiany reguł rozliczania są zabójstwem dla każdego szpitala. Nie może być tak, że zmieniają się one co pół roku, a tego jesteśmy właśnie ofiarami – zauważyła podczas spotkania Weronika Rozenberger, szefowa Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Zielonej Górze, która podziękowała samorządowcom za powstanie kierunku pielęgniarskiego na Uniwersytecie Zielonogórskim. Kolejne jej postulaty to poprawa warunków pracy i długofalowa polityka kadrowa. – Szpital jest takim samym miejscem pracy jak każde inne i nie może pielęgniarka, czy lekarz, pracować 300 godzin w miesiącu, bo to się udaje tylko na rok, dwa, trzy. Powinniśmy mieć także świadomość, że każda złotówka wydana na profilaktykę zwraca się dwu, albo nawet trzykrotnie – postulowała.

O potrzebie długoterminowej, niezależnej od polityki, perspektywy zmian w ochronie zdrowia mówił m.in. Antoni Ciach, dyrektor ds. lecznictwa naszego szpitala. – To powinien być temat, gdzie wszyscy mówią jednym głosem – proponował. Zwrócił też uwagę na potrzebę edukacji społeczeństwa, tak, by pacjenci wiedzieli, do kogo, z jakimi dolegliwościami powinni się zgłosić. Jako przykład podał przeładowane Szpitalne Oddziały Ratunkowe.

Organizatorzy zapewnili, że wnioski, wypracowane podczas dyskusji, będą ujęte w aktualizowanej obecnie Lubuskiej Strategii Ochrony Zdrowia.