Nasz szpital  jego jedyny w Lubuskiem posiada oddział zakaźny. Podczas konferencji prasowej dyrekcja szpitala i lekarze specjaliści poinformowali o stanie przygotowania lecznicy na wypadek pojawiania się pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem 2019-nCoem. - Jesteśmy na to przygotowani – zapewnił prezes szpitala dr Marek Działoszyński.

Koronawirus, który wykryto w mieście Wuhan w Chinach, rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie. Pierwsze przypadki zanotowano już w Europie, a – jak poinformował lek. med. Jacek Smykał, kierownik Klinicznego Oddziału Chorób Zakaźnych – kwestią czasu jest, kiedy wirus pojawi się w naszym kraju. Jego zdaniem nie można tego uniknąć przy intensywnej migracji ludzi, szczególnie z kierunku Chin, z którymi utrzymujemy rozwinięte kontakty handlowe. – Szczyt epidemii na świecie pojawi się między kwietniem, a majem. Te problemy są dopiero przed nami – przewiduje lekarz, który zapewnił, że kierowany przez niego oddział jest na gotowy na pojawienie się pacjenta zarażonego koronawirusem.

Według prezesa Marka Działoszyńskiego szpital monitoruje gotowość do ewentualnego pojawienia się osoby zarażonej wirusem w woj. lubuskim. - Jesteśmy na to przygotowani – zapewnił. Szef szpitala nawiązał do pojawienia się w ubiegłym roku bakterii Klebsiella Pneumoniea w lecznicy. – Przeprowadziliśmy szereg szkoleń i przegląd procedur dotyczących tego, co należy zrobić w związku z przypadkami tego typu zachorowań. Mamy odpowiednią liczbę środków dezynfekcyjnych, sprzętu jednorazowego, wczytujemy się w to, co zaleca Ministerstwo Zdrowia w związku z ewentualnością pojawienia się koronawirusa.

Marek Działoszyński przypomniał również, że szpital od lata ubiegłego roku dysponuje specjalistycznym sprzętem GeneXpert Real Time PCR, który m.in. pozwala na szybkie diagnozowanie pacjentów pod względem zachorowań na grypę.

Według lek. med. Renaty Korczak, specjalisty  chorób zakaźnych i przewodniczącej Zespołu ds. Zakażeń Szpitalnych, lecznica posiada szereg procedur określających warunki izolacji w sytuacji zagrożenia koronawirusem. – Mamy różne rodzaje masek zabezpieczających przed zakażeniem, odzież ochronną. Systematycznie wykonywane są też szkolenia personelu – powiedziała. Przypomniała także, jak ważna jest w tym przypadku higiena rąk i że w szpitalu przeszkolono pod tym względem personel, a na korytarzach i w pomieszczeniach można korzystać ze sprzętu do dezynfekcji rąk.

- W szpitalu pracują cztery pielęgniarki epidemiologiczne, które są specjalistkami w dziedzinie profilaktyki zapobiegania zakażeniom – wyjaśniła z kolei Teresa Florczyk, kierownik Działu Higieny i Epidemiologii. Podkreśliła, że jest w stałym kontakcie z inspekcją sanitarną i na bieżąco monitorowane są wytyczne inspektora, które następnie przekazywane są na oddziały szpitala.

Renata Korczak wymieniła, na jakie sprawy powinniśmy zwrócić uwagę w związku z zagrożeniem koronawirusem. – Przede wszystkim ważne jest, czy byliśmy w rejonie miasta Wuhan w Chinach. Poza tym naszą czujność powinny alarmować objawy grypopodobne, takie jak np. gorączka powyżej 38 stopni C., czy infekcja w obrębie dróg oddechowych. Zarazić się można drogą kontaktu z osobą chorą i jego wydzielinami – powiedziała.